Już w piątek dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się spotkania. Oto naprzeciw siebie staną wicelider - Korona Kielce i beniaminek, który spisuje się wyjątkowo dobrze w tym sezonie - Górnik Zabrze. Piłkarze z Zabrza zagrają na własnym boisku i z pewnością dadzą z siebie wszystko, Korona tymczasem ciągle w zasięgu jednego meczu ma pozycję lidera, wobec tego możemy spodziewać się naprawdę emocjonującego meczu.
Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie drużynę Arki Gdynia. Podopieczni Macieja Skorży tydzień temu musieli uznać wyższość Wisły Kraków i przerwali passę 4 zwycięskich meczów. Z pewnością jednak będą chcieli zatrzeć kiepskie wrażenia i wrócić na ścieżkę zwycięstw. W piątek nadarzy się ku temu idealna okazja, gdyż Arka, która i tak w tym sezonie spisuje się przyzwoicie, nie powinna jednak sprawić warszawiakom większych problemów.
Lider Ekstraklasy - Jagiellonia Białystok spotka się z ostatnią drużyną ligi - Cracovią. To z kolei świetna okazja do zdobycia łatwych (czy aby na pewno?) punktów i umocnienia się na pierwszym miejscu. Michał Probierz z pewnością zrobi wszystko, aby na własnym boisku wyciągnąć z krakowian 3 punkty, każdy inny wynik jak zwycięstwo Jagi okaże się ogromną niespodzianką.
Ciekawie zapowiadające się spotkanie będzie też kończyć 14 kolejkę. Drużyny, które w tym sezonie prezentują bardzo podobny poziom, stojąc w tabeli niedaleko siebie z taką samą ilością punktów ( a które raczej miały walczyć o zupełnie inne cele - jedna z drużyn zamierzała bronić się przed spadkiem, a druga zapowiadała walkę o mistrzostwo) - GKS Bełchatów i Polonia Warszawa, z pewnością dadzą kibicom wiele emocji. Znany z wybuchowego temperamentu prezes Polonii ciągle marzy o sukcesach swojej drużyny, dlatego ekipa Pawła Janasa będzie musiała dobrać się do skóry piłkarzom z Bełchatowa, piłkarzom, którzy tej skóry łatwo nie sprzedadzą. Skazywani na spadek walczą przyzwoicie i na pewno nie przestraszą się rywali.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz