Zima w pełni zawitała do Polski, a Ekstraklasa zapadła w długi sen. Korzystając z chwili przerwy warto więc podsumować miniony rok 2010 i ocenić wartość naszej ligi. Przyjrzyjmy się zatem graczom i drużynom występującym w Ekstraklasie w ciągu całego roku, weźmy pod uwagę rundę wiosenną sezonu 2009/2010 oraz rundę jesienną sezonu 2010/2011. Redakcja Okiem Kibica postanowiła dokonać (ciężkiej) selekcji i wybraliśmy najlepszą drużynę, trenera oraz zawodników całego roku 2010. A oto wyniki naszych podsumowań:
DRUŻYNA ROKU 2010 W EKSTRAKLASIE
W tym wypadku jednogłośnie zadecydowaliśmy, że najlepszą drużyną roku 2010 była Jagiellonia Białystok. Ekipa, którą zbudował trener Michał Probierz spisywała się znakomicie zarówno w zeszłym sezonie (przypomnijmy, że zajęła miejsce w środku tabeli, mimo, że na początku otrzymała aż 10 punktową karę), jak i w połowie tego sezonu, przez co na półmetku jest liderem Ekstraklasy! W każdym meczu widać, że piłkarze Jagi pragną zwycięstw, a w grę wkładają swoje serca. Takich drużyn potrzeba nam więcej!
TRENER ROKU 2010 W EKSTRAKLASIE
W tej kategorii również idziemy tropem żółto-czerwonych pasów. Uważamy, że to właśnie trener Michał Probierz najbardziej zasłużył na miano najlepszego trenera Ekstraklasy. Jego umiejętności są ponadprzeciętne i porównując go do innych trenerów naszej ligi widać ogromną różnicę. Probierz to osoba z charakterem, która nie boi się odważnych decyzji i odważnych słów. W piłce robi to co uważa za słuszne. Meczom swojej drużyny nie przygląda się biernie zza linii bocznej boiska, a czynnie w nich uczestniczy. Jeśli jego ekipie się nie wiedzie, jest gotowy dokonać zmian nawet w pierwszej połowie meczu. Jego taktyka już nie raz okazywała się genialna.
Gratulujemy panie trenerze!
BRAMKARZ ROKU 2010 W EKSTRAKLASIE
W przypadku tej kategorii wybór nie był już tak oczywisty. Aby go dokonać musieliśmy się cofnąć do poprzedniego sezonu. Co prawda i w tym sezonie z dobrej strony pokazało się kilku bramkarzy (na przykład Sandomierski), ale żaden niestety nie może równać się z umiejętnościami jakie pokazywał w poprzednim sezonie Janek Mucha, występujący w Legii Warszawa. Jego znakomite występy zaowocowały transferem do Premier League, a nie należy zapominać o dobrych występach na tegorocznym Mundialu w Afryce. Ten bramkarz był zdecydowanie najbardziej wyróżniającą się postacią w drużynie Legii Warszawa w ubiegłym sezonie.
OBROŃCA ROKU 2010 W EKSTRAKLASIE
Na koniec sezonu 2009/2010 w Ekstraklasie mieliśmy przykłady kilku znakomicie grających obrońców. Arboleda w Lechu był jak zwykle nieustępliwy i w dużej mierze to dzięki niemu drużyna z Poznania odniosła ostateczny sukces. Marcelo w Wiśle spisywał się znakomicie co zaowocowało transferem do PSV. Kamil Glik, mimo, że nie zdołał uratować swojej drużyny przed spadkiem to jednak sam grał bardzo dobrze. Zważywszy jednak na to, że ostatnia dwójka już nie występuje w naszej lidze, a Marcin Kikut, który w tym sezonie również spisuje się wyśmienicie, częściej jednak gra na pozycji pomocnika, to tytuł najlepszego obrońcy roku z czystym sumieniem można przyznać Manuelowi Arboledzie, który ostatnio podpisał nowy, znakomity i całkiem zasłużony kontrakt.
POMOCNIK ROKU 2010 W EKSTRAKLASIE
Kamil Grosicki. Szybki, pomysłowy, dobry technicznie, a do tego potrafi strzelać gole. Takiego skrzydłowego pragnąłby mieć w swoim zespole każdy trener Ekstraklasy. Do klasyki przeszedł już jego słynny rajd z meczu z Wisłą Kraków, gdy na pełnym biegu ograł Bunozę, a potem sprytnie położył na ziemi Wilka i Sobolewskiego. Cechuje go dobry przegląd pola, nie brak mu pomyślunku i nie boi się brać na siebie ciężaru gry. Oby tak dalej!
NAPASTNIK ROKU 2010 W EKSTRAKLASIE
Kolejny ciężki wybór. Redakcja głównie zastanawiała się nad obsadzeniem tej kategorii między Tomaszem Frankowskim, a Robertem Lewandowskim. Ostatecznie zdecydowaliśmy jednak, że to młodego napastnika, grającego w ubiegłym sezonie w Lechu Poznań, można nazwać napastnikiem roku 2010 w Ekstraklasie, choć Tomek znajduje się tuż za jego plecami. Robert Lewandowski rozegrał znakomitą rundę wiosenną ubiegłego sezonu, co pozwoliło mu zostać królem strzelców Ekstraklasy i przejść do większego klubu. Jego dobra gra owocowała powołaniami do reprezentacji i pomogła Lechowi zdobyć mistrzostwo Polski.
Tak oto prezentują się nasze typy. Jak widać, dużą role odegrała w nich drużyna Jagiellonii Białystok i jej piłkarze. A jakie są Wasze zdania? Kto według Was zasłużył na miano najlepszych graczy i drużyn w Ekstraklasie? Podzielcie się Waszym zdaniem w komentarzach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz